Prezes listy pisze…
Pan prezes Sebastian Mikosz postanowił napisać list do wszystkich pracowników, który i ja również dostałem. Czytałem go kilka razy, gdyż na początku pomyślałem, że mój deficyt intelektualny uniemożliwia mi zrozumienie jego treści. Pomimo wielokrotnego przeczytania listu prezesa Mikosza, doszedłem do wniosku, że jednak mój deficyt intelektualny jest większy niż strata Poczty Polskiej za rok 2023, gdyż nie potrafię znaleźć w jego treści żadnych konkretów dotyczących przyszłości spółki jak i jej pracowników.
Od bardzo długiego już czasu prezes Mikosz opowiada o tym, że trzeba wymyślić Pocztę na „nowo”, że wdrożony będzie plan nie restrukturyzacji, a plan transformacji. Jednak do dziś dnia nikt nie wie, jak ma wyglądać wymyślona na „nowo” przez pana prezesa Poczta Polska. Jaki ma być to plan transformacji? Jedyny póki co plan transformacji jaki z wielkim impetem został wdrożony, to redukcja zatrudnienia w eksploatacji. Nieprzedłużanie umów, blokada zatrudnienia na tysiące wakatów. Skutek tej transformacji? Skrócony czas pracy urzędów pocztowych, w niektórych przypadkach czasowo nawet były zamknięte przez pewien okres, reorganizacje rejonów doręczeń, obciążanie dodatkowymi obowiązkami tych pracowników, którzy nadal pracują, znaczne ograniczenia w dostępie do usług pocztowych dla klientów. Teraz w swoim liście pan prezes podkreślił, że redukcja zatrudnienia zostaje wstrzymana i będzie możliwe zatrudnianie nowych pracowników. Czy tak ma wyglądać cały proces dalszej transformacji spółki? W moim odczuciu prezes Mikosz nie wymyślił jeszcze Poczty „na nowo”, nie ma żadnego planu transformacji. Porusza się jak we mgle. Nie podał pan prezes żadnych konkretów, ale prosi o zaufanie i dziwi się, że wśród pracowników kreowane są przeróżne scenariusze i plotki. Niestety, ale tak będzie, gdyż brakuje właśnie konkretów w przekazie. Straszenie przy tym krokami prawnymi oraz pozwami sądowymi, świadczy bardzo mocno o bezradności pana prezesa Mikosza.
Dziś ukazał się wywiad z prezesem Mikoszem, którego udzielił PAP – https://www.pap.pl/aktualnosci/prezes-poczty-polskiej-trzeba-ja-wymyslic-na-nowo – w którym również nie padły żadne konkrety. Prezes nie powiedział o niczym nowym, o czym pracownicy by nie wiedzieli, prócz faktu że stanowimy dług intelektualny Poczty Polskiej. Przykre jest to, że tak nisko pan prezes ocenia nas, pracowników. Szkoda również, że pan prezes nie wie lub nie ma świadomości, że to pracownicy są filarem tej firmy, że to oni ją tworzą i tylko dzięki pracownikom jeszcze istnieje Poczta Polska.
Piotr Moniuszko
Przewodniczący Zarządu WZZPP