Zachęcamy wszystkich pracowników do wstępowania do WZZPP! Siłą związku są zrzeszeni w nim pracownicy! Im nas będzie więcej, tym większa nasza siła działania!

Komunikat WZZPP w sprawie „kilometrówki”.


W związku brakiem reakcji Zarządu Poczty Polskiej S.A. na bardzo trudną sytuację listonoszy obsługujących rejony doręczeń prywatnymi pojazdami, a co bezpośrednio wiąże się z rosnącymi cenami paliw, gdzie rekompensowanie kosztów dla pracowników odbywa się na podstawie tzw. kilometrówki, której stawki są niezmienne od 2002r, mamy świadomość, że pracownicy zostali postawieni w bardzo trudnej sytuacji. W zasadzie jedynym rozwiązaniem jest wypowiedzenie umowy na samochód. Jednak apelujemy, by przed podjęciem takiej decyzji o wypowiedzeniu umowy na samochód, upewnić się, że nie jest ona powiązana ściśle z umową o pracę, lub pracodawca nie będzie miał podstaw do wypowiedzenia umowy o pracę pracownikowi.

Każdy członek naszej organizacji przed podjęciem ostatecznej decyzji co zrobić, może skontaktować się z nami, wówczas postaramy się rozwiać wszelkie wątpliwości, a jeśli wówczas podjęta zostanie decyzja o wypowiedzeniu umowy na samochód, oferujemy pomoc prawną.  

W związku z prośbami jakie są do nas kierowane, dla zainteresowanych pracowników, przygotowaliśmy wzór wypowiedzenia umowy na samochód, który można pobrać w tym miejscu.

Niezrozumiały jest dla nas natomiast całkowity brak jakiejkolwiek reakcji ze strony obecnego przedstawiciela pracowników w Zarządzie PP S.A. pana Andrzeja Bodzionego, który jak już zdążył poinformować w mediach społecznościowych będzie się ubiegał o kolejną kadencję w zarządzie spółki. Z naszej strony już dwukrotnie apelowaliśmy o podjęcie kroków zmierzających do zrekompensowania listonoszom obsługującym rejony doręczeń prywatnymi samochodami kosztów z jakimi przyszło im się zmierzyć wskutek rosnących cen paliw. Wskazaliśmy nawet dwa możliwe do natychmiastowego wdrożenia rozwiązania. Podniesienie przez spółkę stawki za kilometrówkę, lub przyznanie pracownikom dodatku aglomeracyjnego, do czasu aż sytuacja na rynku paliw się ustabilizuje. Niestety, ale do czasu opublikowania tego komunikatu, nie było żadnej reakcji ze strony pana Bodzionego.