Zatykanie ust pracownikom
W dniu wczorajszym ukazał się na stronie Poczty Polskiej intrygujący komunikat… Nie przypuszczałem, że biuro prasowe, z niedorzecznikiem panem Witowskim, opublikują takie niedorzeczności… „Komunikat Pracowników Poczty Polskiej”… tak, komunikat pracowników… Jednak mam duże wątpliwości, czy jest to komunikat pracowników, bo ja jako pracownik w tym miejscu chciałbym wyraźnie oświadczyć, że nie utożsamiam się z tym komunikatem. Mam całkiem inne zdanie na ten temat.
Nie sądzę, by jakikolwiek pracownik chciał i świadomie działał na szkodę Poczty Polskiej. Ujawnianie szkodliwej działalności ścisłego kierownictwa spółki, z całą pewnością nie jest działaniem na szkodę firmy i pracowników. Wręcz przeciwnie. To nie pracownicy podejmują szereg decyzji, wskutek których Poczta Polska znalazła się na skraju przepaści. Ujawnianie zaś patologii, może co jedynie tylko spółce i pracownikom pomóc. Osobiście nie znam żadnego pracownika, który by źle myślał o Poczcie Polskiej, który nie martwiłby się o przyszłość firmy. Jeśli gdziekolwiek padają jakieś zastrzeżenia, słowa krytyki, dotyczą one osób, które podejmują szereg złych i fatalnych w skutkach dla całej Poczty Polskiej decyzji. Zła ocena dotyczy osób zarządzających, wdrażanych rozwiązań, które skutkują pogorszeniem warunków pracy pracowników, a w konsekwencji przekłada się to na niezadowolenie klientów. Zarząd spółki uważa, że ukrywając szerzącą się patologię w firmie, zamiatając pod dywan wszelkie problemy, zatykając pracownikom usta, tych patologicznych problemów nie będzie. Czasy straszenia surowymi konsekwencjami pracowników dobiegają końca. Niedługo, taką mam głęboką nadzieję, bardzo surowe konsekwencje będą wyciągane wobec osób zarządzających, które przez lata, doprowadziły swoimi szkodliwymi decyzjami, to zniszczenia dobrego imienia Poczty Polskiej, ale również zniszczenia firmy i bardzo wielu doświadczonych i cennych pracowników.
Widać też, że strach zajrzał już w oczy kierownictwu Poczty Polskiej, bo na wewnętrznej stronie intranetowej, na której od wielu lat funkcjonowało forum, na którym pracownicy mogli komunikować się ze sobą, zostało w dniu wczorajszym wyłączone. Fala krytyki jaka zaczęła się tam wylewać, musiała bardzo mocno zaboleć kierownictwo firmy, że podjęto decyzję o jego wyłączeniu. Nie oznacza to, że pracownicy nie znajdą innych form komunikacji, że w ten sposób zamknie się im możliwość wypowiadania się, zwłaszcza w bardzo krytyczny sposób, ale na laurki Zarząd spółki sobie nie zasłużył. Wyłączając forum na intranecie, kierownictwo firmy pokazało wielką swoją słabość.